#książki, #book, #recenzja

Na głodzie

Tytuł: Na głodzie. Moja historia walki z nałogiem

Autor: Nic Sheff

Wydawnictwo: Poradnia K

Rok wydania: 2019

 

Opis ze strony wydawnictwa:

Świadectwo Nica to przejmujący, surowy zapis walki z nałogiem. To portret chłopaka, który otarł się o śmierć, ale nigdy nie stracił nadziei. Książka ma formę pamiętnika, w którym Nic szczegółowo, bez znieczulenia opisuje swoje zmagania z uzależnieniem i drogę do wyzwolenia się z nałogu. Wspomina dzieciństwo i pierwszy raz, kiedy pił alkohol. Potem sięga po narkotyki, by wkrótce uzależnić się od metamfetaminy. Ostrym i przejmującym głosem Nic Sheff dzieli się z nami prawdziwą historią swojego upadku – mentalnego i fizycznego. Doświadczamy z nim chwil ekstazy i szaleństwa w narkotykowym odurzeniu, a także bólu i lęku przed odrzuceniem, i wreszcie – przed śmiercią. Książka „Na głodzie”, podobnie jak „Mój piękny syn”, jest bestsellerem „New York Timesa”.

W pułapce uzależnienia

Wiele osób zapewne kojarzy książkę Mój piękny syn, lub przynajmniej jej ekranizację (Mój piękny chłopak). Jest to historia ojca, który zderza się z narkotykowym nałogiem syna oraz wszystkimi jego konsekwencjami. Mniej znaną pozycją jest Na głodzie – historia nałogu, ale opowiedziana z perspektywy syna. Chociaż historia relacji między ojcem i synem była mi znana z poprzedniej lektury, postanowiłam ją uzupełnić o inny punkt widzenia i nie zawiodłam się – opowieść Nicka Sheffa stawia akcent w zupełnie innych momentach i niektóre wydarzenia i ludzi ukazuje w zupełnie innym świetle.

Długa droga w dół

Książek o walce z nałogiem, napisanych z perspektywy uzależnionego, na rynku wydawniczym pojawiło się już wiele. Dlaczego zatem warto sięgnąć po kolejna z nich? Na głodzie nie opowiada niczego nowego – wszystkie mechanizmy uzależnienia, wyobcowanie, życie w zaprzeczeniu, rozpad więzi emocjonalnych – to wszystko już znamy. Można by rzec: historia jakich wiele. Opis trudnej walki o każdy dzień w trzeźwości, kryzysy, załamania, kolejne programy odwykowe… Czy naprawdę warto to przeczytać? Warto, ale przede wszystkim w połączeniu z Moim pięknym synem. Obie pozycje idealnie się uzupełniają i pokazują jak te same sytuacje są odbierane przez innych ludzi. Wydarzenia bagatelizowane przez ojca, w sposób destrukcyjny wpłynęły na całe życie syna. Choć wydawałoby się, ze David Sheff przeanalizował całe życie swojego dziecka i błędy jakie popełnił w jego wychowaniu, dopiero przy lekturze Na głodzie widać jakie piętno odcisnęły one na psychice dorastającego chłopaka.

Portret uzależnienia

Chociaż pod względem literackim Na głodzie trudno uznać za dzieło wybitne, to jeżeli chodzi o przedstawienie psychiki głównego bohatera, mechanizmu uzależnienia i zaburzeń osobowości jest to na pewno pozycja, której nie powinno się przegapić. W połączeniu z Moim pięknym synem daje nam obraz tego jakiego spustoszenia w człowieku i jego najbliższym otoczeniu dokonują narkotyki. Poza wszystkimi aspektami technicznymi jest to przede wszystkim smutna i poruszająca historia rodzicielskiej rozpaczy i ciężkiej walki ze śmiertelną chorobą. Dla wszystkich osób zainteresowanych tematyką uzależnień – lektura obowiązkowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *