#książki, #book, #recenzja

Życie Sus

Tytuł: Życie Sus

Autor: Jonas T. Bengtsson

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Rok wydania: 2020

 

Opis ze strony wydawnictwa:

?Sus ostrzy swoje noże. Kocha je. Często je wyjmuje i ogląda. To broń, która chętnie zatopiłaby się w ciele; te noże chcą rozdzielać, kroić, zabijać. Narzędzia, które mają swój cel Przyglądanie się im zawsze daje jej poczucie władzy. Za sprawą noży jej ręce stają się dłuższe, przeczą jej wzrostowi i wadze?.

Dziewiętnastoletnia Sus jest już w zasadzie dorosła i sama radzi sobie w życiu, ale wiele osób nadal bierze ją za dziecko. Prawie jakby czas zatrzymał się dla niej i dla jej rodziny ? zwłaszcza że brat leży w szpitalu z kawałkiem szrapnela przesuwającego się w mózgu, a ojciec przebywa w więzieniu za zamordowanie ich matki. Wkrótce jednak życie zacznie się na nowo i gdy bramy więzienia się otworzą, Sus będzie gotowa do starcia z potworem.

 

Literatura, która tnie jak nóż

Czy powieść zapisana na zaledwie 213 stronach może doszczętnie przeczołgać czytelnika? Wydawało mi się, że jest to niemożliwe, więc dostałam nauczkę – nigdy nie wolno lekceważyć przeciwnika, bez względu na jego gabaryty. W tym przypadku minimum słów oznacza maksimum emocji.

Przygnębienie – to słowo najlepiej oddaje klimat Życia Sus. Szemrana okolica, narkotyki, przestępstwa, patologie i dziewiętnastoletnia dziewczyna po traumatycznych przejściach. Sus nieustannie testuje, bada granice – nie tylko swoje, czytelnika również. Aż do zakończenia trudno jest zdecydować czy chcielibyśmy ją przytulić niczym skrzywdzone dziecko z problemami, czy może jednak pozbyć się jej przy najbliższej okazji. Zważywszy na jej przeżycia i doświadczenia ze środkami psychoaktywnymi główna bohaterka otrzymała ogromny kredyt czytelniczej tolerancji, ale jaki będzie ostateczny wynik relacji czytelnik – Sus? Wszystko zależy od Waszej wytrzymałości…

Język powieści, podobnie jak sama bohaterka, jest szorstki, surowy, agresywny, momentami wulgarny i dosadny. Narracja pozbawiona jest ozdobników, lecz nie wszystkie wydarzenia opisane są z reporterską dokładnością. Autor nie rozprasza uwagi czytelnika rozwlekłymi opisami, rozbudowanymi dialogami. Używa tylko niezbędnych środków, by uzyskać zamierzony efekt i skierować czytelnika na to, co w powieści najważniejsze – kreację Sus, jej codzienność, traumy i próby radzenia sobie z nimi.

Życie Sus nie jest raczej literaturą, którą pochłaniamy z przyjemnością. Jest to proza niewygodna, uwierająca. Zmusza czytelnika do nieustannego decydowania, po czyjej jest stronie. A nie jest to wybór łatwy, bo niemalże do ostatnich zdań współczucie i potępienie dla głównej bohaterki mieszają się ze sobą. Lekkość w przypadku powieści Bengtssona dotyczy tylko i wyłącznie jej rozmiarów – ciężar jej treści będziecie odczuwać jeszcze wiele dni po skończonej lekturze.

 

Jeden komentarz

  • Kaja

    Opis brzmi bardzo kusząco, z resztą od dawna zabieram się za jakąś z książek wydanych w tej serii przez Wydawnictwo Dolnośląskie. Wszystkie wydają się trudne i silnie oddziałujące na emocje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.