#książki, #book, #recenzja

Enola Holmes

Tytuł: Seria Enola Holmes

Autor: Nancy Springer

Wydawnictwo: Poradnia K

Rok wydania: 2018-2020

 

 

Opis ze strony wydawnictwa:

W dniu czternastych urodzin Enoli znika jej matka. Wbrew decyzji braci, Sherlocka i Mycrofta, na których spada obowiązek zaopiekowania się młodszą siostrą i którzy chcieliby zatrzymać ją na pensji z internatem, dziewczyna ucieka do Londynu, by odszukać matkę.

Nasza zuchwała buntowniczka wkrótce przekona się, jak wygląda życie samotnej kobiety w wielkim mieście. Poszukiwana przez najlepszego detektywa w historii i połowę Scotland Yardu, Enola zostaje uwikłana w sprawę porwania młodego markiza. Musi uciekać przed wszelkiej maści złoczyńcami, zostaje obrończynią słabszych i pokrzywdzonych i – przede wszystkim – rozwiązuje swoją pierwszą sprawę kryminalną. Czy odnajdzie matkę? Czy uda jej się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zniknęła? Do czego może służyć gorset albo tiurniura, gdy się jest zbuntowaną młodą panną?

 

Z ikrą i polotem

Nie sądziłam, że kiedykolwiek jeszcze przydarzy mi się w życiu literatura młodzieżowa, która naprawdę mnie wciągnie i porwie (jak za starych, dobrych czasów). Najtrudniejsze w książkach skierowanych do młodych czytelników jest dostosowanie treści i stylu do odbiorcy, by z jednej nie obrażać jego intelektu prymitywnym śmieszkowaniem, a z drugiej nie przeszarżować problematyką zbyt trudną w odbiorze. Nancy Springer udało się to idealnie.

Żadna z trzech przeczytanych przeze mnie powieści nie jest przesłodzona, co często można zarzucić literaturze dedykowanej nastolatkom. Obraz epoki jest zadziwiająco dobrze oddany i ironicznie podsumowywany przez główną bohaterkę. Londyn został obdarty z poezji, tym samym stając się obskurnym i przygnębiającym miastem, w którym po zmierzchu niezbyt rozsądnie jest odbywać samotne wędrówki. Sama bohaterka jest niezwykłe błyskotliwa, inteligentna i obdarzona poczuciem humoru, jednak ciągle pozostaje nastolatką z problemami typowymi dla nastolatek – niezależnie od pochodzenia, narodowości czy epoki, w której żyją.

Kryminalne zagadki są naprawdę zgrabnie skonstruowane, przy okazji oddając klimat i ducha epoki. Sama zaś Enola, choć obdarzona ponadprzeciętnym intelektem, nie jest wykreowana na superbohaterkę, której zawsze wszystko się udaje, przez co zaskarbia sobie u czytelników jeszcze więcej sympatii. Jeżeli obawialiście się, że seria będzie tylko odcinaniem kuponów i żerowaniem na słynnej historii Sherlocka Holmesa, byliście w błędzie.  Historia Enoli broni się sama.

Na uwagę zasługuje znakomity przekład Elżbiety Gałązki-Salamon – bardzo dobry język i świetnie oddany klimat. Pod względem wizualnym seria prezentuje się bardzo atrakcyjnie, a wydawnictwo zadbało o spójną i cieszącą oko szatę graficzną. Czego chcieć więcej? Chyba tylko tego, by Poradnia K jak najszybciej ucieszyła czytelników kolejnymi częściami serii wydanymi z taką samą dbałością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *