#książki, #book, #recenzja

Co się stało w Jonestown?

Tytuł: Co się stało w Jonestown? Sekta Jima Jonesa i największe zbiorowe samobójstwo

Autor: Jeff Guinn

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Rok wydania: 2020

 

Opis ze strony wydawnictwa:

Kim był Jim Jones? Genialnym manipulatorem, szalonym guru, fałszywym prorokiem. Diabłem w ludzkiej skórze, który pociągnął ludzi za sobą wprost do piekła.

W listopadzie 1978 roku w Jonestown – wiosce zbudowanej i zasiedlonej przez ludzi, którzy uwierzyli w Jonesa i jego projekt Świątyni Ludu – w ciągu jednej nocy zginęło ponad 900 kobiet, mężczyzn i dzieci. Część z nich odebrała sobie życie dobrowolnie, spożywając cyjanek. Inni zostali do tego przymuszeni. Opinią społeczną wstrząsnęły wieści o izolującej się w dżungli sekcie, której paranoiczny przywódca powiódł swoich wyznawców na śmierć. Ale ta  tragiczna historia zaczęła się dwadzieścia lat wcześniej, kiedy ambitny pastor postanowił zmienić świat na lepsze…

Porażający reportaż nagradzanego amerykańskiego dziennikarza śledczego, Jeffa Guinna, jest opowieścią o powolnym staczaniu się w szaleństwo. I o ludziach, którzy dla swojego guru zrobią wszystko.

Zbiorowa paranoja

Początek nie zwiastował niczego złego. Bo co złego może być w walce o prawa czarnoskórych? Jakie zagrożenie może się kryć w polepszeniu sytuacji materialnej rodzin z problemami finansowymi? Okazuje się, że wszystko, co najgorsze, kiedy dobroczyńca ma ukryte intencje.

Reportaż Jeffa Guinna jest na pewno jedną z najrzetelniej napisanych książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Można odnieść wrażenie, że autor nie pominął najdrobniejszego szczegółu dotyczącego zarówno prywatnego życia Jima Jonesa jak i funkcjonowania jego sekty. I chociaż taka drobiazgowość czasami może być męcząca, to jednak ostateczny efekt jest naprawdę imponujący.

Powoli, lecz bardzo systematycznie, nakręca się spirala zbiorowej paranoi. Początkowo środki przymusu są subtelne, prawie niezauważalne, by w końcu osiągnąć apogeum w przemocy psychicznej i fizycznej. Pobicia, gwałty, szantaże to codzienność członków Świątyni Ludu. Jim Jones coraz bardziej miota się w swoich kłamstwach i manipulacjach, a jedno wciąż nie daje czytelnikowi spokoju – jak to możliwe, że tak ogromna grupa ludzi dała się tak strasznie omotać? Dlaczego tak niewielu zdołało się opamiętać i uciec, kiedy był na to czas?

Trudno odpowiedzieć o wszystkich emocjach, jakie towarzyszą lekturze książki Jeffa Guinna – irytacja, złość, niedowierzanie i z każdym kolejnym rozdziałem rosnące przerażenie, że na świecie istnieją bezduszni, zapatrzeni w siebie ludzie, jak przywódca Świątyni Ludu. Ludzie obłąkani jakąś szaleńczą wizją. Nawet przy tak skrupulatnym podejściu do faktów, jakie zaprezentował autor, w dalszym ciągu trudno mi ocenić, co było największą motywacją i motorem napędzającym Jima Jonesa.

Co się stało w Jonestown? jeży włos na głowie. To z pewnością najlepszy reportaż dotyczący mechanizmów sekty, jaki kiedykolwiek powstał. Tytaniczna praca autora opłaciła się, nawet jeśli zgłębianie jego dzieła trudno nazwać przyjemnym. Jedno jest pewne – historia Świątyni Ludu nie opuści Was jeszcze wiele miesięcy skończonej lekturze.

 

 

 

 

Jeden komentarz

  • Joly_fh

    No niestety, mnie ta ksiazka przede wszystkim znudziła. Czekalam na ten moment, kiedy się rozkręci, ale on nie nastąpił, autor brnie do samego końca w tym samym stylu, a ciągnie się to i ciągnie. Nie podobało mi się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *