#książki, #book, #recenzja

Piękny dwudziestoletni

 

Tytuł: Piękny dwudziestoletni. Biografia Marka Hłaski

Autor: Andrzej Czyżewski

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Rok wydania: 2021

 

Opis wydawcy:

Kultowa biografia Marka Hłaski – największej ikony polskiej literatury.
Hłasko już za życia stał się legendą, a jego przedwczesna śmierć w 1969 roku (miał zaledwie 35 lat) tylko tę legendę wzmocniła. Nazywany był polskim Jamesem Deanem, a literacko porównywany do Ernesta Hemingwaya. Autor biografii Andrzej Czyżewski – cioteczny brat Marka Hłaski – w swojej wciągającej opowieści nie tylko burzy wiele mitów, ale też przytacza wiele nieznanych faktów z życia Hłaski.

Nie taki znowu piękny…

Chociaż od śmierci Marka Hłaski minęło ponad pięćdziesiąt lat, jego twórczość ciągle jest wznawiana, a życiorys niezmiennie cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem badaczy. Co takiego wyróżnia jego pisarstwo, że pozycja w panteonie polskich pisarzy wydaje się stabilna i niezachwiana? Jaki człowiek skrywa się za docenioną i uhonorowaną twórczością?

Fakt, że autorem biografii Marka Hłaski jest człowiek blisko z nim spokrewniony, jest dla niej jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem. Nikt inny nie dotarłby do takiej liczby materiałów źródłowych i bezpośrednich relacji z życia pisarza. Ogrom fotografii, skanów listów, dokumentów jest naprawdę imponujący i sprawia, że czytelnik może poczuć, że zbliżył się do pisarza. Nie sądzę, żeby na rynku dostępna była inna biografia pisarza, która byłaby tak obszerna, bogata w źródła i wyczerpująca temat.

Nie chciałabym podważać rzetelności biografii napisanej przez Andrzeja Czyżewskiego – trzeba przyznać, że nie zatuszował on trudnych epizodów w życiu pisarza, ale jest w tej narracji coś, co wywołuje we mnie sprzeciw. Pierwsze lata życia Marka Hłaski, faktycznie nie należały do najłatwiejszych – wojna, śmierć ojca, nowy związek matki i trudne relacje z nią w wieku nastoletnim – to wszystko sprawia, że wybryki nastolatka zostają nieco usprawiedliwione. Trudno wymagać od dorastającego w niełatwej rzeczywistości człowieka, żeby zawsze zachowywał się dojrzale. Nie ma natomiast wytłumaczenia dla dorosłego mężczyzny, który pije, nadużywa leków, zdradza i bije swoją żonę. Alkoholik jest alkoholikiem dlatego, że pije, a nie dlatego, że ktoś go namówił. Bicie żony to – nazwijmy to po imieniu – przemoc domowa. Nie jest dla niej wytłumaczeniem zazdrość agresora, to czy akurat był trzeźwy, czy pijany, albo czy w swoim mniemaniu miał powód. Niektórych faktów z biografii pisarza nie da się złagodzić, a podjęte przez autora próby są nieudolne i nigdy nie powinny mieć miejsca.

Piękny dwudziestoletni okazał się nie takim znowu pięknym – niespokojny duch ścigany przez swoje demony. Czy da się poczuć do niego sympatię w czasie lektury? Nie sądzę. Odrywając jednak bohatera od napisanej przez Andrzeja Czyżewskiego biografii, należy przyznać, że ten drugi wykonał ogrom pracy tworząc tak monumentalnie dzieło – rzetelne w opisie faktów, choć nie zawsze obiektywne w komentarzach autora.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.