#książki, #book, #recenzja

Ostatni raz

Tytuł: Ostatni raz

Autor: Helga Flatland

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Rok wydania: 2022

 

Opis wydawcy:

Ilekroć z nią rozmawiam, myślę, że coś się zmieni, zauważam to dopiero, gdy się rozłączam, a potem zawsze zostaje we mnie poczucie czegoś nierozwiązanego.

Sigrid pochodzi z niewielkiej miejscowości w zachodniej Norwegii, ale od kilku lat mieszka wraz z dziećmi i partnerem w Oslo, gdzie pracuje jako lekarka. Rzadko wraca do rodzinnego domu, w którym została jedynie matka – Anne. Relacja obu kobiet nie jest łatwa; nierozwiązane sprawy, niewypowiedziane słowa, tłumiony od lat żal i pretensje. Gdy Anne słyszy diagnozę: nieuleczalna choroba, jej czas zaczyna rozpaczliwie się kurczyć. Cała rodzina musi się zmierzyć z nowym doświadczeniem, jednak to Sigrid słyszy od matki prośbę: „Pomóż mi umrzeć”.

Ostatni raz to dialog między matką a córką, choć więcej w nim milczenia niż słów. To też zapis rozczarowań i tęsknot, które się pojawiają, gdy wszystko się kończy.

W swojej szóstej powieści, Helga Flatland, jedna z najważniejszych współczesnych norweskich pisarek, tworzy znakomity psychologiczny portret rodziny i po raz kolejny stawia pytanie o wartość łączących nas relacji.

 

Odkupienie win

Helga Flatland w swojej najnowszej powieści ukazała, jak bardzo skomplikowane potrafią być relacje – zwłaszcza między rodzicami i dziećmi. Rodzinie Sigrid trudno zarzucić, że była dysfunkcyjna, czy zaniedbująca dzieci, a mimo to główna bohaterka żywi urazę – zwłaszcza do matki – i w swojej postawie próbuje udowodnić, jak wielką krzywdę przeżyła w dzieciństwie.

Sigrid jest dorosłą kobietą, partnerką, matką, a mimo to ciągle tkwi w niej skrzywdzone dziecko. Jednocześnie czuje żal do matki i sama działa autodestrukcyjne, wystawiając na ryzyko relację z córką, partnerem i samą sobą. Ostatni raz to powieść przede wszystkim o tym, że będąc rodzicem nie przestaje się być człowiekiem z własnymi pragnieniami i potrzebami – nawet jeśli nasze dzieci uznają to za skrajny egoizm i zaniedbanie.

Flatland podejmuje także próbę opowiedzenia o odchodzeniu, potrzebie uporządkowania swoich spraw. W dobitny sposób pokazuje, jak egoistycznie dzieci (mowa o tych dorosłych) roszczą sobie prawa do rozporządzania życiem rodziców, zupełnie jakby chory człowiek miał być do ich dyspozycji, bo one tego potrzebują, nie zauważając, że dla obu stron jest to przedłużanie cierpienia.

Ostatni raz to smutna opowieść o tym, jak trudno jest w życiu zachować równowagę między rolami, które wykonujemy – matki i żony, profesjonalnej lekarki i człowieka, który ma uczucia. Czytelnik ma możliwość obserwowania próby przepracowania dzieciństwa, dojrzewania do przeproszenia i zadośćuczynienia dzieciom, ale też przygotowania się do nadchodzącego końca. To powieść o trudnych sprawach, często dość duszna od wzbierających emocji, ale ostatecznie przynosząca pewien spokój i ukojenie.

 

***

 
 
 

“Ostatni raz” do kupienia na Bonito

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.