#książki, #book, #recenzja

Queen. Królewska historia

Tytuł: Queen. Królewska historia

Autor: Mark Blake

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Rok wydania: 2018

 

Opis ze strony wydawnictwa:

Niepublikowane wcześniej wspomnienia, zaskakujące anegdoty, intrygujące fakty. Zagrożone losy zespołu, kiedy muzycy Genesis próbowali pozyskać do swojego składu Rogera Taylora. Śmierć Mercury?ego niedaleko miejsca, gdzie 21 lat wcześniej znaleziono ciało jego idola, Jimiego Hendrixa. Głęboka depresja Johna Deacona po stracie przyjaciela. Legendarna gitara Briana zbudowana domowym sposobem. Fascynacja zespołu scrabble?ami. Gdy Elton John usłyszał Bohemian Rhapsody, zapytał: ?Czy wyście, k?a, oszaleli??.

Mark Blake przez lata rozmawiał z trzema żyjącymi muzykami grupy, dotarł także do dziesiątków innych osób ? zapomnianych basistów Queen czy szkolnych kolegów Freddiego. Po raz pierwszy możemy tak szczegółowo prześledzić bogatą karierę zespołu uwielbianego przez Michaela Jacksona i wiele innych gwiazd, przemianę nieśmiałego chłopca z Zanzibaru w najbardziej charyzmatyczną postać w historii rocka, a także późniejsze kariery pozostałych członków grupy.

 

Królewska encyklopedia

Uf! To było coś! Choć objętość może na to nie wskazuje, książka autorstwa Marca Blake’a jest ogromna. To nieprawdopodobne, ile informacji udało upchnąć się autorowi w jednej biografii, ale zanim się rozkręcę, muszę to napisać ? Queen. Królewska historia prawdopodobnie nie wszystkim przypadnie do gustu. A dlaczego? Zacznijmy od początku.

Jak już wspomniałam, książka jest przeładowana szczegółowymi informacjami na temat powstania każdej płyty (i prawie każdego utworu!), każdej trasy koncertowej, batalii z wytwórniami oraz solowymi projektami artystów. Zanim w ogóle docieramy do zespołu Queen jaki jest powszechnie znany, przez pierwsze sto pięćdziesiąt stron czytamy o procesie formowania się grupy. Dla mnie to nie jest wada (a nawet zaleta, bo nigdy wcześniej nie czytałam tak szczegółowej książki dotyczącej historii zespołu), ale ktoś, kto dopiero zaczyna przygodę z Queen, ktoś kto w biografiach najbardziej docenia anegdoty, może poczuć się przytłoczony lekturą.

Jestem pełna podziwu, że autorowi udało się zachować równowagę w opisywaniu muzyków i żaden z nich nie został potraktowany po macoszemu. I choć wiadomo, że nie dało się przemilczeć prywatnego życia frontmana grupy, to nie przyćmiło ono historii zespołu.
Trochę żałuję, że biografia nie zawiera większej liczby zdjęć (najlepiej w nieco większym rozmiarze, niż te zawarte w książce ? kolor też byłby mile widziany). Historia zespołu aż się prosi o uzupełnienie fotografiami z tras czy prac w studio. O ile autor rzeczywiście dotarł do faktów, które mogły nie być znane nawet wiernym fanom, o tyle szkoda, że nie udało się wpleść niepublikowanych wcześniej zdjęć ? królewska biografia zasługuje na królewską oprawę!

Queen. Królewska historia jest wielką encyklopedią wiedzy o jednym z najlepszych zespołów rockowych wszech czasów. Ogromny talent, determinacja, umiejętność porwania tłumów ? to wszystko jest widoczne właściwie na każdej stronie. Być może nie jest to najlepsza pozycja na początek poznawania historii Queen, a ogrom informacji może przytłoczyć, jednak czytelnicy i fani zespołu, którzy oczekują czegoś więcej niż anegdot (zwykle dość powszechnie znanych) powinni być naprawdę zadowoleni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.